Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 marca 2011

Wielkanocne robótki

Broszki, dekorki, pisanki wełniane (to chyba najszybsze pisanki jakie znam). Zajeło mi trochę czasu dzis robótkowanie, bo z innymi dziewczynami online ---->Spotkanie robótkowe online jeszcze tra do 23:00 ale moje siły na dziś zostały wyczerpane. Logiczne myslenie tez powoli mi się wyłącza.
Narobiłam się dziś nie tylko rękodzielnie, bo i w kuchni...krupnik, pierożki jiaozi oraz muffiny z imbirem, jabłkiem oraz czekoladą. Jaka pycha...coś tam podkradam co chwilę, zjadłam nawet jedną muffinkę- choć za słodyczami nie przepadam. Przepisy niedługo na moim kulinarnym blogu o tu.



środa, 12 stycznia 2011

56. Nowości

Ha! No i jestem, trochę pociągająca nosem z opuchniętą głową- nie tylko od pomysłów. ostatnio mam ich wiele, ciut gorzej z realizacją gdy się niedomaga. Ale łykam rutinoscorbin i mam faze na robienie i tak w kółko- łykam, robię, chwila oddechu i znowu. Trochę stresu mam, jutro mnie zamkną w tubie w szpitalu, ale to nic to tylko tomografia. Dam radę! Co ja nie dam rady?

A teraz z innej beczki. Maszyna opanowana, śmigam i śmigam. Co prawda gdzieś posiałam mój dawno zaczęty kocyk do łazienki a'la patchwork i nie mogę go znaleźć. Widział ktoś??
Aha no i szyje woreczki z organzy, pochwalę się dziś dwoma, różna wielkość, materiał ten sam. Ładnie wyszły??

A teraz moja biżuteryjna twórczość:

serca - rezerwacja dla Zu


Serca i muszle w rzeczywistości są dużo ciemniejsze. Ostatnie coś na styl ludowy. Do wyrobu użyłam drewnianych baz, szkła, akrylu i crackli oraz antyalergicznych półfabrykatów.

wtorek, 21 grudnia 2010

Święta święta

Powoli się szykuję do wyjazdu w rodzinne strony. Na mojej głowie uszka i pierogi, ale już zrobione - mrożą się. Ciągle dopisuję coś do listy, by nie zapomnieć spakować.
Wczoraj pakowałam prezenty, leżą pod choinką i czekają na spakowanie. Ale to jutro.
Dziś dostałam liścik, a w nim super niespodziewajki. Tyle dobroci naraz. Dziękuję Ci Magdaleno!!
Jej prace możecie oglądać tu--> kliknij

A teraz parę fotek:

Oto moja choineczka- ciut malutka, ale wystarczająca na Nasze potrzeby:
Koraliki kotki i serce od Magdy. Nie mogłąm się powstrzymać zeby czegoś nie zrobić.
I tak powstały zawieszki- oczywiście ręcznie robione przeze mnie.
Kotek był dawno już zarezerwowany na zawieszkę, bo mój telefonek ma żółtą obudowę - tak więc pasuje idealnie.
I moja zawieszka:

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Szaleństwo biżutkowe

Zrobiłam komplecik biżutkowy, a mianowicie kolczyki i bransoletkę.
Kolczyki: monety turkus, akryl, szkło i plastik, no i bez alergiczne elementy.


oraz bransoletka na drucie pamięciowym z podobnych elementów oraz dodatkowo diamentowe i posrebrzane kulki, powlekane koraliki

niedziela, 28 listopada 2010

Broszki i inne cudasie

Zrobiłam kolejne broszki i tę zawijaną, i tę warstwową.
Warstwowa zrobiona z cudnego materiału nie dość, że jest śliski to jeszcze lśni mrugając gdy pada światło.
Efekty poniżej:

oraz jeansowa brocha z perłowym guzikiem w oprawce:
i karteczka:
A na koniec chciałam Wam pokazać co takiego sprawiło moją radość, przez co sięgnęła ona zenitu. Otóż mój luby ostatnimi czasy polował na skrzynke na narzędzia, bo do jednej już się nie mieści. I taką też zakupił, ale była ona z niespodzianką w środku. Miała dodatkowo małą skrzyneczkę, która mnie się dostała hura huraaaa
I dziś się do niej przeprowadziłam, a oto i ona:

Wszystko się nie zmieściło, ale trochę biurka się zwolniło.

czwartek, 4 listopada 2010

Minimalizm

Aktualnie "odpoczywam" od scrapowania ze względu na wyjazd do Lublina. Ale już jutro ponownie witam Kraków i będę ostro działać. Trochę się obkułam różnymi gadżetami scrapowymi. W Lublinie jest świetna hurtownia papiernicza i zaczęli sprowadzać super rzeczy, a ceny są naprawdę atrakcyjne- więc zaglądam jak tylko mi portfel pozwala.

A tu taka świąteczna karteczka o wymiarach 14,7x 14,7 cm
Nie wiem czy będzie widać ten piękny czerwony kolor bazy - dla niewtajemniczonych to japońska czerwień. Wykorzystałam też śnieżynki z mojego nowego dziurkacza, zielone kropki akrylowe i łańcuszki ( takie przy butach można znaleźć).
Minimalizm wskazany!
I broszka z jaskrawozielonej satyny

I dzieło mojej Mamy na grób Babci
Prace mojej Mamy można obejrzeć tutaj- zaznaczam, że blog w budowie.

środa, 13 października 2010

Radosna filcowa twórczość cz.II

I skończyłam dziś!
Dorobiłam jeszcze kilka kulek białych i tak oto powstał komplet filcowy:
kolczyki z białych kulek
naszyjnik z kolorowych kulek

A efekty poniżej:



wtorek, 12 października 2010

Kwiaty z materiału

Te kwiaty też mnie urzekły. Można je zrobić z szyfonu, satyny albo organzy. Niesamowity efekt można osiągnąć łącząc różne tkaniny i kolory. Mozna ich użyć jako broszkę, czy też jako dodatek do kartek scrapowych. Na rynku w Krakowie dziewczyna użyła ich do zrobienia naszyjnika. Kwiaty były niezwykłych rozmiarów- cena też hehe.
Moje kwiaty zrobiłam z nieużywanej apaszki w kolorach szary, srebrnym, czarnym. Efekt jak widać:

czwartek, 7 października 2010

Radosna filcowa twórczość

Ahh wzięło mnie na filcowanie i tak się zapomniałam, że kulek zrobiłam 24 sztuki w ciągu mniej więcej godziny. Mam już nawet plan jak je wykorzystać i zapewne Wam pokażę jak skończę. A teraz filcowe kulki - cztery kolory i różne wielkości.

Filcowałam na mokro - rzecz jasna.

Kawa, kolczyki, wyzwanie

Można by powiedzieć 3 w 1, a jednak coś jeszcze się w tym kryje. Inspiracją ma być kawa - napar, motyw, zapach... Co tylko Ci się z nią kojarzy. Szczerze kawy nie piję, pomimo niskiego ciśnienia. Jak zapewne już się domyśliliście zrobiłam kolczyki z kawą. A jak? Metodą decoupage, a dokładnie serwetkową. Oczywiście kolce zostały potraktowane lakierem, aby je zakonserwować. Musze się przyznać, że jest to pierwsza moja praca w decu. I jak na pierwszy raz jestem zadowolona z osiągniętego efektu.
A podjęte przeze mnie wyzwanie to 'Ni z gruchy ni z pietruchy' na Diabelskim młynie

i druga strona

wtorek, 5 października 2010

Diabelskie wyzwanie #8

Tym razem odpowiedź na 8 wyzwanie na Diabelskim młynie.
Inspiracje mamy brać z foty- kolory, motywy itd.
Moją odpowiedzią jest komplet biżuterii w kolorach przeważających na obrazku. Kompletem jest bransoletka oraz kolczyki.