Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diabelski młyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą diabelski młyn. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 czerwca 2014

Notes z SODĄ

Natchnienie do mnie przyszło, gdy zobaczyłam wyzwanie na DM. Po prostu wiedziałam w chwili gdy zobaczyłam paletę kolorystyczną, co i jak zrobię. I tak powstał notes z połączenia papierów SODY, American Crafts i Primy. Dodatki to nic innego jak napisy z papierów, wykrojnik Poppy Stamps klisza, aparaty i kilka innych małych dodatków.
Notes zgłaszam na wyzwanie Diabelskiego młyna, a niżej foty:

 




sobota, 7 września 2013

Kartka w fioletach

Fiolet i zieleń razem, to nie jest mój ulubiony zestaw. jednak lubie podejmować wyzwania i tak tez tu sie stało.
Kartka jest wg mapki DM i tu zgłaszam ja na wyzwanie, a że jest we wspomnianych wcześniej kolorach to kwalifikuje sie tez na wyzwanie do 123ScrapujTy.
Kwiatki dłubałam same, oczywiście te różyczki, reszta to kupne hortensje.

niedziela, 1 września 2013

Lift kartki Ayeedy DM

Troche mi zeszło zanim sie zabrałam do tego liftu, ale jestem zadowolona. Wyszło fajnie, prawda?
Użyłam chyba wszystkiego co mi przyszło do głowy. Kartka jest na turkusowej bazie, a reszta to długa historia...
Pokazywałam jakis czas temu, ze robię papierki, więc użyłam dwóch kartek popsikanych mgiełkami i wystemplowanych w róże (bez kolorowania).
A na nich zrobiłam embossing na gorąco z motywem napisów (efekt widać nad kwiatkami), po czym znów psiknęłam mgiełką.
Biała baza na które nakleiłam wydarte elementy, tez była psikana mgiełkami - a w zasadzie był to efekt odbijany (przykładany do innej kartki). Potem było gesso - gdzieniegdzie więcej i mniej. Potem stemple i te kupne i samoróbki (może tutorial? kiedyś? ktoś chętny?). No i kwiatki i tu tez miks samoróbek i kupnych. Te różowe potraktowałam dłutkiem, stały się bardziej 3d, a w środku mikrokulki. Widać tez perełki w płynie i pręciki.





A kartka jest liftem kartki Ayeedy, wiec ja zgłaszam na wyzwanie do Diabelskiego Młyna.

piątek, 28 czerwca 2013

W czerni i bieli

Uwielbiam zdjęcia biało-czarne, maja więcej magii niż te kolorowe. Ha i lepiej na nich wychodzę!
Dzisiaj siadłam i zrobiłam digi scrapa, to naprawdę wciąga. A wszystko przez Viol i jej filmik na SPolkach.
Nosz po prostu zamiast sprzątać po remoncie to ja siedzę i kombinuje, zmieniam, ulepszam. Nie sądziłam, że mnie to tak wciągnie!
Pracę zgłaszam na wyzwanie w Diabelskim młynie wg mapki Anniko.


poniedziałek, 20 maja 2013

Wyzwanie z DM

Uwielbiam wyzwania na Diabelskim młynie, choć ostatnio rzadko biorę w nich udział. Obiecuje sobie, że będę częściej to robić :)
I ta kartka jest zrobiona wg mapki na aktualne wyzwanie.

A dlaczego te papiery? Bo uwielbiam kropy, kropeczki. A te są idealne kropiaste.



piątek, 13 maja 2011

Lift z DM- kartka Amy

Razem z Diabelskim Młynem liftujemy kartkę Amy. Mam nadzieję, że jakoś udało mi się sprostać zdaniu. Choć to mój nie pierwszy lift, jakoś nie do końca umiem się w tych zadaniach odnaleźć. Bardzo mi się podobają te postrzępione brzegi kartek, tylko jakoś mi to nie wychodzi. Myślę, że jestem za delikatna hihi

Wyzwanie z DM#15

Jakimś cudem zniknął mi wczorajszy post. Blogger robi czary mary i wprawia mnie w osłupienie.
Zgodnie z wytycznymi wyzwania pt. opakowanie dla Mamy na Diabelskim Młynie poczyniłam takie oto pudełeczko. Jest zalterowane, wcześniej było opakowaniem na herbatę. Zapomniałam o focie przed a po prezentuje się tak:

środa, 9 lutego 2011

Diabelskie wyzwanie #12

Wzięłam się do roboty, pomału odżywam i zatapiam się w scrapowym świecie przydasiów. Tym razem chce się podzielić moją pracą na diabelskie wyzwanie wg wytycznych trzy kolory.
Praca związana też z niedalekim terminem mojego zamążpójścia. Będą różowe wstawki, więc czemu nie okładka na płytę?!
Ostatnio podoba mi się różowy, choć różową panienką się nie okrzyknę.

poniedziałek, 29 listopada 2010

Diabelski Młyn - Ni z gruchy ni z pietruchy#7

Kolejne diabelskie wyzwanie, tym razem wspomniana zakładka. Moja ciut prosta, uboga w dodatki, ale za to bajkowa. Idealnie pasuje do shaker box'u, bo wykonana z tej samej serwetki. Tak zrobiłam papier z serwetki. Kolory są przepiękne. Wygląda super!
Wyzwanie do 17 grudnia, zapraszam na DM.

Diabelskie wyzwanie #9

Kręgosłup mi wysiadł, od rańca siedzę i robię. Wena mnie naszła, nawet teraz mi po głowie chodzi co tu jeszcze, gdzie i jak ugryźć hihi
Kalendarz skończony, załączam foty przed i po przeróbce.
W kolejnym poście zakładka np. do książki.



Wyzwanie oczywiście na wspomnianym wcześniej Diabelskim młynie.
Jestem w trakcie tez przeróbki starego kalendarza na podręczną książkę kucharską, bo uwielbiam gotować, a czasem nie wyrabiam z dodawaniem nowych postów na moim kulinarnym blogu.

poniedziałek, 8 listopada 2010

Diabelski Młyn - Ni z gruchy ni z pietruchy#5

Nowe zadanie na Diabelskim młynie .Tematem jest broszka/wisior do wyboru do koloru.
Ostatnio mam wenę na broszki i tę również wybrałam jako moją pracę w wyzwaniu. Rzekłabym, że w stylu emo - biało-czarna w czachy.
I jak Wam się podoba?

Można ją przyczepić do bluzki, kurtki czy nawet torebki.
Broszkę wykonałam z materiału skóropodobnego- stary pasek do spodni.

czwartek, 7 października 2010

Kawa, kolczyki, wyzwanie

Można by powiedzieć 3 w 1, a jednak coś jeszcze się w tym kryje. Inspiracją ma być kawa - napar, motyw, zapach... Co tylko Ci się z nią kojarzy. Szczerze kawy nie piję, pomimo niskiego ciśnienia. Jak zapewne już się domyśliliście zrobiłam kolczyki z kawą. A jak? Metodą decoupage, a dokładnie serwetkową. Oczywiście kolce zostały potraktowane lakierem, aby je zakonserwować. Musze się przyznać, że jest to pierwsza moja praca w decu. I jak na pierwszy raz jestem zadowolona z osiągniętego efektu.
A podjęte przeze mnie wyzwanie to 'Ni z gruchy ni z pietruchy' na Diabelskim młynie

i druga strona

wtorek, 5 października 2010

Diabelskie wyzwanie #8

Tym razem odpowiedź na 8 wyzwanie na Diabelskim młynie.
Inspiracje mamy brać z foty- kolory, motywy itd.
Moją odpowiedzią jest komplet biżuterii w kolorach przeważających na obrazku. Kompletem jest bransoletka oraz kolczyki.

piątek, 17 września 2010

diabelskie liftowanie



Przeglądając różne scrapowe blogi natknęłam się na diabelski młyn. Obserwuje go już jakiś czas i dziś postanowiłam zmierzyć się z ich wyzwaniem, a mianowicie należy zliftować zawieszki Dawn McVey. Oryginał tutaj, a poniżej moja wersja zawieszki.